wtorek, 24 listopada 2009

Rozrost

Coraz więcej ludzi i kosmitów obserwuje mój blog a ostatnio cisza i posucha.
Faktycznie jestem zaganiany bo pomagałem w biciu rekordu w graniu w AH. I w ogóle dużo spraw na głowie. Teraz kombinuję nad nowym kompem, trochę to roboty bo kasa nielekka pójdzie.

W pracy też ciężko, dużo roboty.

Ale nie ma co narzekać, za miesiąc koniec roku i jazda dalej ;> A w 2012 koniec świata hehehe.

Czy to prawda?
"World is better place when it's up side down"

2 komentarze:

  1. Tak właściwie to nie tyle "pomagałeś" (pomagaliście) w biciu rekordu, co sam byłeś (byliście) jego znakomitą częścią. :)

    Dzięki! :D

    OdpowiedzUsuń