Normalnie za tydzień moje urodziny, i chyba pierwszy raz w życiu się obawiam.
Obawiam się niespodzianek.
No bo załóżmy, że ktoś wpadnie na głupi pomysł kupienia mi gry na kompa ...
Po pierwsze nie będzie wiedział czy takiej gry jeszcze nie mam. Oczywiście, jest coś takiego jak wishlist na steamie. Ale dzisiaj widziałem, że mam jeszcze sporo gier na innych platformach (na origin, uplay, gog itd itp).
Po drugie .. i najgorsze i tak nie mam czasu grać ;/
A jak ktoś wpadnie na pomysł zrobić imprezę niespodziankę ?
W sumie nie uznają imprez innych niż sex party ...
No ok żart ...
Ale skąd pewność, że będę miał czas, i chęci? I co z dziećmi ?
A kiedy ja się wyśpię ?
Jak sobie pomyślę to byłby najlepszy prezent. Jak ktoś zabrał by dzieci na pół dnia gdzieś, i nakazał mi odpoczynek i sen powiedzmy od 12:00 do obiadu (koło 15:00). A do 12:00 od rana żebym mógł sobie rochę pograć (na kompie lub w planszówkę)
Albo wymarzony prezent nr 2. Zagrać sobie w Twilight Imperium (niekoniecznie w 8 osób, może być nawet 4)
Wymarzonego prezentu nr 3 nie będę wymawiał bo i tak jest nie do zrealizowania XD
czwartek, 23 czerwca 2016
piątek, 17 czerwca 2016
Wyższość DOTY nad Piłką nożną.
Jest EURO 2016, i większość znajomych wiernie kibicuje Polskiej drużynie. Wcale się nie dziwię. Też jestem kibicem i wiem jakie to emocje jak twoja drużyna gra.
Żeby nie było nieścisłości to kibic ze mnie okazjonalny a nie profesjonalny. I kibicuję drużynom z DOTY a nie piłkarskim.
DOTA jest bardzo podobna do Piłki. To gra "jednej planszy". Dwie drużyny walczą by przedostać się do serca/bramki przeciwnika.
Dota trwa krócej (zazwyczaj, choć nie zawsze)
W docie gra na raz mniej zawodników, jednak różnią się od siebie znacznie.
I mają specjalne zdolności i skille.
W docie gra się do jednej "bramki" (choć na mistrzostwach do 2 i finał do 3) więc walka jest zaciekła do końca i nie ma grania zachowawczego "na czas".
Oglądam mistrzostwa za darmo a nie na jakiś specjalnych płatnych kanałach.
Mogę sobie pobrać powtórkę meczu i oglądać kiedy chcę.
I podczas oglądania sam decyduję gdzie idzie kamera, na co patrzę i czy zrobię sobie replay czy spowolnię czas itp. A ponadto mogę zajrzeć do "plecaka" gracza.
Dzieci mogą oglądać mecz, zawodnicy nie przeklinają.
I w ogóle jest cool XD
Żeby nie było nieścisłości to kibic ze mnie okazjonalny a nie profesjonalny. I kibicuję drużynom z DOTY a nie piłkarskim.
DOTA jest bardzo podobna do Piłki. To gra "jednej planszy". Dwie drużyny walczą by przedostać się do serca/bramki przeciwnika.
Dota trwa krócej (zazwyczaj, choć nie zawsze)
W docie gra na raz mniej zawodników, jednak różnią się od siebie znacznie.
I mają specjalne zdolności i skille.
W docie gra się do jednej "bramki" (choć na mistrzostwach do 2 i finał do 3) więc walka jest zaciekła do końca i nie ma grania zachowawczego "na czas".
Oglądam mistrzostwa za darmo a nie na jakiś specjalnych płatnych kanałach.
Mogę sobie pobrać powtórkę meczu i oglądać kiedy chcę.
I podczas oglądania sam decyduję gdzie idzie kamera, na co patrzę i czy zrobię sobie replay czy spowolnię czas itp. A ponadto mogę zajrzeć do "plecaka" gracza.
Dzieci mogą oglądać mecz, zawodnicy nie przeklinają.
I w ogóle jest cool XD
Subskrybuj:
Posty (Atom)