Wczoraj kiepski dzień
Dowiedziałem się, że chyba jednak będę musiał stanąć przed sądem. Z powodu wypadku widocznie zostałem potraktowany jako jakiś recydywista czy pijak i nie zgadzam się z karą jaką próbują mnie ukarać Policjanci. A mianowicie odebrania prawka na 6 miesięcy.
Mimo konsultacji z przyjaciółmi z policji, mimo prób interwencji, szeregu telefonów panowie policjanci z Piły byli nieugięci.
Miałem więc doła od rana, i byłem zły na naszego poznańskiego dzielnicowego, sieroty który nie potrafi chyba obsługiwać telefonu ... długo by opowiadać.
Męczyło mnie też myśl bo poprzedniego dnia nakrzyczałem na Asię, w sumie niesłusznie, raczej tylko dlatego, że byłem bardzo głodny i zmęczony, ale to tylko wymówka.
Męczyły mnie złe myśli i w pracy oczywiście moja nieuwaga doprowadziła mnie do bolesnej kontuzji palca wskazującego prawej ręki (tak tak to ten sam palec " co zawsze". Dobrze ,że go nie złamałem, ale przez to wczoraj nie mogłem pisać na klawiaturze ;p
Myślałem, że może być już gorzej.
A tu po południu, dowiaduję się, że moja kumpela straciła dziecko, tzn poroniła.
Bardzo mi z tego powodu przykro.\
Nawet jak się zastanawiałem, bardziej niż po stracie niedawnej Asi (która była przecież w ciąży).
Tego dnia nawet dota mi nie poprawiła mi humoru, wszystkie mecze przegrane ;/
A muzyka w spotify jakoś też smutna się zapodawała.
Wpadło mi w ucho R.E.M. i nie chciało puścić.
https://www.youtube.com/watch?v=_jpptsy2qbU
I jeszcze Asia się wkużyła na mnie bo nie powiedziałem jej , że mama przyjeżdża na święta. No jakoś mi się zapomniało.
Po deszczu zawsze wstaje słońce.
piątek, 19 grudnia 2014
czwartek, 4 grudnia 2014
znęcanie się
Ostatnio przeczytałem sprawę faceta, który skatował kobietę. On został uniewinniony, ją posadzili chyba na 5 lat. Okazało się, że ona to była niania jego dziecka (bodajże 2 letniej córki). On nagrał jak się "zajmuje" jego dzieckiem i poniosły go chyba nerwy.
Przez przypadek chyba dotarłem do filmiku w którym niania katuje dzieciaka.
Radzę wam, jak tylko zobaczycie taki filmik, to go nie oglądajcie. Po co macie się denerwować. Wystarczy, że powiem wam, że jak ja go zobaczyłem to zdziwiłem się, że facet tej baby nie zabił.
Tak mi skoczyło ciśnienie, że chyba nie zasnę,
Brzydzę się przemocą, szczególnie wobec słabszych. Ale uderzyć dziecko ?
Przyznaję, że dawałem klapsy kobietom w tyłek, i nic więcej (chyba kopnąłem Asię w tyłek ale w ramach zabawy). I raz groziłem Ani, że jak mnie nie przestanie być to jej oddam. Normalnie kobiety bym nie uderzył.
I dzieciom dałem klapsa 3 razy. (raz Pati i dwa razy Kindze). Za każdym razem bardzo to przeżyłem ale to było wychowawcze. Niestety jako Ojciec muszę mieć jakiś autorytet.
Przez przypadek chyba dotarłem do filmiku w którym niania katuje dzieciaka.
Radzę wam, jak tylko zobaczycie taki filmik, to go nie oglądajcie. Po co macie się denerwować. Wystarczy, że powiem wam, że jak ja go zobaczyłem to zdziwiłem się, że facet tej baby nie zabił.
Tak mi skoczyło ciśnienie, że chyba nie zasnę,
Brzydzę się przemocą, szczególnie wobec słabszych. Ale uderzyć dziecko ?
Przyznaję, że dawałem klapsy kobietom w tyłek, i nic więcej (chyba kopnąłem Asię w tyłek ale w ramach zabawy). I raz groziłem Ani, że jak mnie nie przestanie być to jej oddam. Normalnie kobiety bym nie uderzył.
I dzieciom dałem klapsa 3 razy. (raz Pati i dwa razy Kindze). Za każdym razem bardzo to przeżyłem ale to było wychowawcze. Niestety jako Ojciec muszę mieć jakiś autorytet.
Subskrybuj:
Posty (Atom)