Biedni ludzie z Syrii, i nie tylko stamtąd. Albo są na tyle głupi że nie zdają sobie sprawy z ryzyka. Albo ryzykują życiem swoim i swoich bliskich i zpierdzielają z kraju ogarniętego wojną jak najdalej się da. Do cywilizacji.
Serce pęka jak widzę takie zdjęcie, małe dziecko, topielec. Obok turecki policjant. Tragedia. To mówi samo za siebie.
Kto jak kto, ale Polacy powinni dobrze wiedzieć co to znaczy wojna. Co to znaczy jak tracisz ojczyznę, co to znaczy głód i strach.
A ty co byś zrobił by ratować rodzinę ?
Jestem za przygarnięciem każdego uchodźcy. Niech ci co nie cierpią wojny znajdą u nas choć kawałek spokoju i szczęścia.
środa, 2 września 2015
sobota, 4 kwietnia 2015
lustrzaki
A tak sobie napiszę co mi się do głowy przypałęta.
Piszę sobie nie dla tego że chcę komuś coś powiedzieć. Piszę nie dla tego bo to modne. Piszę nie dla tego, że mam czas.
Piszę go sobie dla siebie.
Bo czasem chcę coś powiedzieć ale się wstydzę. Albo może po prostu nie wypada.
Tutaj mam to gdzieś. Mogę powiedzieć co mi się podoba.
Mógłbym komuś nawrzucać, ale lubię wszystkich. Mógłbym poprzeklinać, ale nie lubię.
Mógłbym znowu napisać coś o muzyce, bo uwielbiam muzykę chyba bardziej niż sex (tak wiem, że w to nikt nie uwierzy, ale jednak). Ale mam za dużo myśli teraz o muzyce, nie jestem w stanie wszystkiego napisać.
Ale żeby tak tego nie pozostawić napiszę: Jamie T
Mógłbym jak te lustrzaki chwalić się swoim życiem, powrzucać jakieś fotki tego co robię, gdzie jestem, czy tego co jem. Ale to strasznie lamerskie.
Mógłbym napisać też jakąś ciekawostkę w stylu: wiesz że ślimaki z gatunku Elysia Chlorotica mają cechy zarówno zwierzęcia jak i rośliny ? Ten zwierzak ma w swoim ciele chloroplasty. Ciekawe jaką drogę ewolucji przeszedł.
Tęsknię trochę za starymi znajomymi. Za Czarkiem, za Sławkiem, za Krzyśkiem, nawet za Izą ....
Tęsknię za Kasią, Anią, Adamem, Zosią, Patrycją, Mirkiem, Mirasem, Ivanem, Karolem, Dorotą, Malwiną ....
Tęsknię za wyprawami do lasu, za bieganiem, za rysowaniem ...
Jaka szkoda, że dzień nie trwa 36h.
Ej własnie, co jest z tymi głupimi prezentami na "rocznicę ślubu" ?
Co to za głupi wymysł ?
Ostatnio z Piotrem "bawimy się" w pracy w rymowanie. Fajna zabawa. Polega na tym, żeby rymować w trakcie rozmowy ze sobą. Ćwiczy umysł. Przyda się.
Czasem czuję się jakbym miał depresję, nic mi się nie chce. I w ogóle nie odczuwam wartości swojej egzystencji. Jakbym był robakiem. Zgnieć go a i tak nikt nie zauważy. Ale czasem się śmieję i jestem szczęśliwy.
A może wmawiam sobie, że jestem ? Jak to sprawdzić ? Jest jakiś test? A w ogóle to czemu tego nie wiem ?
Z innej beczki.
Widziałem niedawno film Chappie. Mimo kilku błędów logicznych. Wrzucił do mojej głowy kilka pomysłów. Nieraz myślałem o AI (bądź po polsku SI). Jakie to uczucie, masz w głowie czystą kartę. Uczą cię (uczy cie twój stwórca) , że nie można złamać danego słowa. Obiecujesz coś. A zaraz okazuje się, albo złamiesz słowo, albo umrzesz za 2 dni. Co masz zrobić ?
Żywy organizm ma zakodowane "zrób wszystko by przeżyć". Ale takie AI ? Jak działała by AI nie stosująca się do praw Asimowa ? Ludzkie dziecko naturalnie uczy się kłamać. Samo z siebie. Czy AI też umiało by kłamać ?
Idę się wykąpać i pomyśleć.
Piszę sobie nie dla tego że chcę komuś coś powiedzieć. Piszę nie dla tego bo to modne. Piszę nie dla tego, że mam czas.
Piszę go sobie dla siebie.
Bo czasem chcę coś powiedzieć ale się wstydzę. Albo może po prostu nie wypada.
Tutaj mam to gdzieś. Mogę powiedzieć co mi się podoba.
Mógłbym komuś nawrzucać, ale lubię wszystkich. Mógłbym poprzeklinać, ale nie lubię.
Mógłbym znowu napisać coś o muzyce, bo uwielbiam muzykę chyba bardziej niż sex (tak wiem, że w to nikt nie uwierzy, ale jednak). Ale mam za dużo myśli teraz o muzyce, nie jestem w stanie wszystkiego napisać.
Ale żeby tak tego nie pozostawić napiszę: Jamie T
Mógłbym jak te lustrzaki chwalić się swoim życiem, powrzucać jakieś fotki tego co robię, gdzie jestem, czy tego co jem. Ale to strasznie lamerskie.
Mógłbym napisać też jakąś ciekawostkę w stylu: wiesz że ślimaki z gatunku Elysia Chlorotica mają cechy zarówno zwierzęcia jak i rośliny ? Ten zwierzak ma w swoim ciele chloroplasty. Ciekawe jaką drogę ewolucji przeszedł.
Tęsknię trochę za starymi znajomymi. Za Czarkiem, za Sławkiem, za Krzyśkiem, nawet za Izą ....
Tęsknię za Kasią, Anią, Adamem, Zosią, Patrycją, Mirkiem, Mirasem, Ivanem, Karolem, Dorotą, Malwiną ....
Tęsknię za wyprawami do lasu, za bieganiem, za rysowaniem ...
Jaka szkoda, że dzień nie trwa 36h.
Ej własnie, co jest z tymi głupimi prezentami na "rocznicę ślubu" ?
Co to za głupi wymysł ?
Ostatnio z Piotrem "bawimy się" w pracy w rymowanie. Fajna zabawa. Polega na tym, żeby rymować w trakcie rozmowy ze sobą. Ćwiczy umysł. Przyda się.
Czasem czuję się jakbym miał depresję, nic mi się nie chce. I w ogóle nie odczuwam wartości swojej egzystencji. Jakbym był robakiem. Zgnieć go a i tak nikt nie zauważy. Ale czasem się śmieję i jestem szczęśliwy.
A może wmawiam sobie, że jestem ? Jak to sprawdzić ? Jest jakiś test? A w ogóle to czemu tego nie wiem ?
Z innej beczki.
Widziałem niedawno film Chappie. Mimo kilku błędów logicznych. Wrzucił do mojej głowy kilka pomysłów. Nieraz myślałem o AI (bądź po polsku SI). Jakie to uczucie, masz w głowie czystą kartę. Uczą cię (uczy cie twój stwórca) , że nie można złamać danego słowa. Obiecujesz coś. A zaraz okazuje się, albo złamiesz słowo, albo umrzesz za 2 dni. Co masz zrobić ?
Żywy organizm ma zakodowane "zrób wszystko by przeżyć". Ale takie AI ? Jak działała by AI nie stosująca się do praw Asimowa ? Ludzkie dziecko naturalnie uczy się kłamać. Samo z siebie. Czy AI też umiało by kłamać ?
Idę się wykąpać i pomyśleć.
wtorek, 10 marca 2015
Jama Królika
Dawno nie pisałem, jak zwykle brak czasu, ale dzisiaj muszę napisać. Jakiś czas temu słyszałem fajną piosenkę. Potem obiła mi się o uszy jeszcze kilka razy aż w końcu przesłuchałem ją porządnie. No i im więcej razy ją słuchałem tym bardziej mi się podobała. Ale to nie jedyne względy zmusiły mnie by o niej napisać.
Piosenka Rabbit Hole, Jamie T
Nie będę analizował teraz tekstu szczegółowo ale opowiem tylko z czym i kim mi się kojarzy.
Bo teks interpretować można faktycznie na wiele sposobów.
Kojarzy mi się z osobą z problemami. Cwaną, mądrą, sprytną ale upadłą.
Starała się jak mogła, stosując wszystkie chwyty, ale się nie udało.
Próbowałem pomóc, gadaliśmy, starałem się ją poznać by choć trochę ulżyć, doradzić.
Ta osoba odeszła w swoją drogę.
Już się nie odzywa.
Chociaż myślę że powiedzenie " Za dumna by zadzwonić" to trochę mocne. A może tak naprawdę nigdy nie znałem tej osoby.
Kto zauważył, że ma problem ?
Chyba nikt. Nawet ja.
Potknęła się i upadła, zdarza się każdemu.
Ale jeśli ten świat legnie w gruzach
Zawsze możesz odwiedzić moją norę.
Zawsze jestem w okolicy Poznania.
Jeśli to czytasz i czujesz się jak Jennifer Bennett, wczołgaj się do mojej nory.
Hmm i nawet wyszło z tego jakieś przesłanie.
Pozdrowienia dla Was przyjaciele.
Piosenka Rabbit Hole, Jamie T
Nie będę analizował teraz tekstu szczegółowo ale opowiem tylko z czym i kim mi się kojarzy.
Bo teks interpretować można faktycznie na wiele sposobów.
Kojarzy mi się z osobą z problemami. Cwaną, mądrą, sprytną ale upadłą.
Starała się jak mogła, stosując wszystkie chwyty, ale się nie udało.
Próbowałem pomóc, gadaliśmy, starałem się ją poznać by choć trochę ulżyć, doradzić.
Ta osoba odeszła w swoją drogę.
Już się nie odzywa.
Chociaż myślę że powiedzenie " Za dumna by zadzwonić" to trochę mocne. A może tak naprawdę nigdy nie znałem tej osoby.
Kto zauważył, że ma problem ?
Chyba nikt. Nawet ja.
Potknęła się i upadła, zdarza się każdemu.
Ale jeśli ten świat legnie w gruzach
Zawsze możesz odwiedzić moją norę.
Zawsze jestem w okolicy Poznania.
Jeśli to czytasz i czujesz się jak Jennifer Bennett, wczołgaj się do mojej nory.
Hmm i nawet wyszło z tego jakieś przesłanie.
Pozdrowienia dla Was przyjaciele.
piątek, 6 lutego 2015
Górnicy i rolnicy czyli Martyrologia narodu Polskiego
Dzisiaj Paweł powiedział w pracy, jak oglądał na Youtube filmik, w którym tirowiec taranuje "blokadę rolniczą". Taranuje to może za dużo powiedziane, po prostu powoli ale skutecznie jedzie do przodu, rozpycha blokadę i jest atakowany przez protestujących rolników. Ci na końcu aż mu otwierają naczepę ale jedzie dalej.
Podobno w komentarzach poniżej internauci nie zostawili suchej nitki na rolnikach.
Drodzy Polacy, rodacy! Apeluję do was! Starszy już tych strajków.
Strajki oczywiście wspiera Solidarność.
Solidarność kojarzy mi się ze strajkami, ale strajkami w stoczni w latach osiemdziesiątych. Strajkami popieranymi przez zdecydowaną większość społeczeństwa. Teraz natomiast mam wrażenie, że losem górników i rolników przejmuje się zdecydowana mniejszość.
Jestem ZA prywatyzacją kopalń i zamknięciu tych nie rentownych. Jeżeli coś jest państwowe, to znaczy, że JA za to płacę i TY za to płacisz. Razem robimy zrzutkę na co co się nie opłaca. I oni śmią strajkować ?
Firma wykazuje straty, ale oni przyznają sobie trzynastki (nawet czternastki), piórnikowe i wiele innych bonusów. Zarabiają kokosy. Fakt, praca jest ciężka i trudna, ale jak nie chcą ci za nią zapłacić tyle ile uważasz to znajdź inną pracę.
Czy ja idę strajkować bo też uważam, że powinienem zarabiać więcej ? I ci wszyscy idioci próbują na politykach, i na nas samych wymusić, żebyśmy się zrzucali na nich w większym stopniu ?!?!
Wała.
A te blokady ulic ?
Rolnik mówi: musimy protestowa teraz, bo jak przyjdzie sezon to kto rolnika oderwie od pola ?
Jak ci się nie opłaca być rolnikiem, to zostań hydraulikiem albo mechanikiem samochodowym !
Prawa rynku są ciężkie, ale nie rozumiem czemu wszyscy mają się składać na nieudaczników ?
Mało tego pewnie ci, którym się powodzi też na tym przecież skorzystają.
Protestuję przeciwko głópim protestom.
A może zróbmy referendum i zlikwidujmy kruz ? e ?
Podobno w komentarzach poniżej internauci nie zostawili suchej nitki na rolnikach.
Drodzy Polacy, rodacy! Apeluję do was! Starszy już tych strajków.
Strajki oczywiście wspiera Solidarność.
Solidarność kojarzy mi się ze strajkami, ale strajkami w stoczni w latach osiemdziesiątych. Strajkami popieranymi przez zdecydowaną większość społeczeństwa. Teraz natomiast mam wrażenie, że losem górników i rolników przejmuje się zdecydowana mniejszość.
Jestem ZA prywatyzacją kopalń i zamknięciu tych nie rentownych. Jeżeli coś jest państwowe, to znaczy, że JA za to płacę i TY za to płacisz. Razem robimy zrzutkę na co co się nie opłaca. I oni śmią strajkować ?
Firma wykazuje straty, ale oni przyznają sobie trzynastki (nawet czternastki), piórnikowe i wiele innych bonusów. Zarabiają kokosy. Fakt, praca jest ciężka i trudna, ale jak nie chcą ci za nią zapłacić tyle ile uważasz to znajdź inną pracę.
Czy ja idę strajkować bo też uważam, że powinienem zarabiać więcej ? I ci wszyscy idioci próbują na politykach, i na nas samych wymusić, żebyśmy się zrzucali na nich w większym stopniu ?!?!
Wała.
A te blokady ulic ?
Rolnik mówi: musimy protestowa teraz, bo jak przyjdzie sezon to kto rolnika oderwie od pola ?
Jak ci się nie opłaca być rolnikiem, to zostań hydraulikiem albo mechanikiem samochodowym !
Prawa rynku są ciężkie, ale nie rozumiem czemu wszyscy mają się składać na nieudaczników ?
Mało tego pewnie ci, którym się powodzi też na tym przecież skorzystają.
Protestuję przeciwko głópim protestom.
A może zróbmy referendum i zlikwidujmy kruz ? e ?
Subskrybuj:
Posty (Atom)
