wtorek, 13 lipca 2010

Wakacje

Urlop wypoczynkowy w toku. Jesteśmy na mazurach w Morągu. Pogoda doskonała, a nawet za słonecznie. Upał ponad 30 stopniowy. Codziennie jeździmy nad jezioro, kąpiemy się w czyściutkim i ciepłym jeziorze Narie. Na obiady jemy smakołyki, najlepsza to chyba świeża sielawa usmażona. Wieczorami oglądaliśmy Mundial, i graliśmy trochę w planszówki.

Niedługo wracamy z urlopu i znowu będzie sporo roboty, dużo pracy w pracy, a potem remont i przeprowadzka. Mam nadzieję, że wyrobimy się na czas.

Myśle jak zrobić uroczyste otwarcie Gamesroom'u. Z jednej strony chciałbym zaprosić znajomych, ale jest ich tylu, że ledwo by się pomieścili. A w żadną grę by nie można było pograć z braku miejsca. Z drugiej strony chciałbym aby granie rozpoczęła najlepsza gra na świecie czyli Twilight Imperium, ale na moim stole wygodnie zmieści się 4 graczy (na siłe by się zmiesciło może i 6 ale to max).

Zastanawiam się jak tam spędzają wakacje ini moi znajomi. I zazdroszczę tym którzy na kaszubach będą planszówkować i nie tylko.
Na szczęscie na Malcie w siatkę też pogram.

No starczy pisania bo komputer generuje niepotrzebne ciepło ;p

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz