Ot chociażby wczoraj kupiona zmywarka do naczyń. Trochę większe porządek w domu.
Kinga coraz to starsza i mądrzejsza, już nie płacze bez sensu i widać po niej czego chce.
Myślę, że rok 2011 powinien być pod znakiem robienia kasy, przez ostatni miesiąc budżet rodzinny się trochę rozleciał. A jeszcze mieliśmy kupić auto jakieś ;/
Trzeba z głową
Ale dużo się nie zmieniło, ciągle chce mi się grać w planszówki, Asi też się chce ale nie może isć do Alibi ;/
Ale jeszcze pogramy hehe ;> Mamy zmywarkę to będzie więcej czasu.
Orkiestra była i mnie to cieszy ;> oby grali do końca świata, i nawet dzień dłużej XD
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz