Jest EURO 2016, i większość znajomych wiernie kibicuje Polskiej drużynie. Wcale się nie dziwię. Też jestem kibicem i wiem jakie to emocje jak twoja drużyna gra.
Żeby nie było nieścisłości to kibic ze mnie okazjonalny a nie profesjonalny. I kibicuję drużynom z DOTY a nie piłkarskim.
DOTA jest bardzo podobna do Piłki. To gra "jednej planszy". Dwie drużyny walczą by przedostać się do serca/bramki przeciwnika.
Dota trwa krócej (zazwyczaj, choć nie zawsze)
W docie gra na raz mniej zawodników, jednak różnią się od siebie znacznie.
I mają specjalne zdolności i skille.
W docie gra się do jednej "bramki" (choć na mistrzostwach do 2 i finał do 3) więc walka jest zaciekła do końca i nie ma grania zachowawczego "na czas".
Oglądam mistrzostwa za darmo a nie na jakiś specjalnych płatnych kanałach.
Mogę sobie pobrać powtórkę meczu i oglądać kiedy chcę.
I podczas oglądania sam decyduję gdzie idzie kamera, na co patrzę i czy zrobię sobie replay czy spowolnię czas itp. A ponadto mogę zajrzeć do "plecaka" gracza.
Dzieci mogą oglądać mecz, zawodnicy nie przeklinają.
I w ogóle jest cool XD
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz