piątek, 2 października 2009

Chaos Powraca

Chciałem tu napisać jakieś mądrości o Yin i Yang. O kołowości, powtarzalności czasu. I jakoś to głębiej ująć, ale nie wpada mi nic do głowy.
Chaos powraca do Poznania.

I powstaje pytanie co się stanie z tym blogiem?
Czy postów będzie więcej czy mniej? Czy będą ciekawsze czy mniej ciekawe (jeszcze mniej się da?)

Z jednej strony będzie ich mniej bo większość pomysłów zdążę przedyskutować zanim zasiądę na kompa i się zwerbalizuję. Więc nie będzie sensu pisać dalej. Dwa, nie będę miał tyle wolnego czasu co miałem przez te pół roku.
Z drugiej strony może sama Chaos da mi więcej bodźców na przemyślenie? A może życie rodzinne, zmiana środowiska też spowoduje wysyp jakiś ciekawych spostrzeżeń?

Tyle pytań. Jak narazie "robiłem" około 8 postów miesięcznie. Ile będzie potem? Zobaczymy, ja obstawiam, że w październiku będzie mniej, ale potem będę robił średnią.
A Ty jak myślisz?

Z innej beczki, uważam że Chaos to jest bardzo dobry nick dla mojej najdroższej. Doskonale oddaje to co o niej myślę i to co mi daje.
Starożytni grecy określali Chaos jako Pierwotny stan egzystencji, To z niego pochodzili bogowie. To zbiór podstawowych pierwiastków, żywiołów z których składa się wszechświat. Chaos to Ziemia którą widzę codziennie rano i się uśmiecham, Woda którą jestem i którą piję ze smakiem, Ogień który ma w sercu i Powietrze którym oddycham.
W matematyce i fizyce, Chaos to własność równań lub układów równań polegająca na dużej wrażliwości rozwiązań na dowolne małe zaburzenia parametrów. Dla filologów, to taki efekt motyla. Dla mnie to jest coś takiego, że jak myślę na jakiś temat , i mam już jakieś zdanie, to Chaos zawsze wymyśli mi coś, jakiś dodatkowy warunek, który spowoduje, że muszę wszystko przemyśleć od nowa. Bo cały problem nabiera nowego sensu. W fizyce też określa cie terminem chaos idealne rozmieszczenie cząstek w pewnym obszarze.
Chaos to też bóg, który opiekował się stworzeniami zwanymi Chao oraz Szmaragdy Chaosu (przed nadużyciem ich mocy) w świecie jeża Sonic'a. Więc to moja prywatna opiekunka, pilnująca żebym miał dobrze, ale też żebym nie krzywdził innych.

Reasumując, bez chaosu był bym biednym, monotonnym szarym człowieczkiem. I nie uśmiechał bym się jadąc tramwajem. Ani pisząc dziwne rzeczy na moim blogu :D


7 komentarzy:

  1. Mikołaju, nie wiem, czy Twoje posty zmienią się jakościowo, czy nie, możliwe, że ich ilość się zmniejszy, ale to nie jest istotne. Ale blog straci. Straci, bo wszystko przedyskutujesz najpierw z Chaos, a Chaos zawsze miała najlepsze komentarze ;)
    A poza tym, to też bym chciała żeby ktoś tak o mnie pisał jak Ty tutaj o Asi...
    Przede wszystkim mam na myśli ostatni akapit.
    Pozazdrościć.

    OdpowiedzUsuń
  2. :)
    co do ostatniego akapitu to chyba troche nie do konca tak, Demno to facet, ktory jest wyjatkowy bez wzgledu na okolicznosci (wlacznie ze mna ;) )
    chociaz mam wracenie, ze sie uzupelniamy.... (in your eyes, I'm complite)...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ajć. No to ładnie.Przełamałem się do napisania w końcu na tym blogu a tu likwidacja. Płętując też swoją obecność chciałbym Wam życzyć (bo podejrzewam że się nie szybko zjawie na gramajdzie - wiadomo), aby dar miłości rozgrzewał Wasze serca w nieskończoności i był tym cudownym motywatorem do życia. Wszystkim Wam odwiedzającym również.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. coz za puenta Michal :)
    co do zaniku bloga; skoro juz tak otwarcie itd.; mam propozycje (juz od jakiegos czasu) wspoltworzenia "mysli" jako redaktor (znaczy sie po tajemku moge wlazic i mieszac ;)) wiec smialo zostancie z "nami" hehe....
    a co do grzania, nieskonczonosci i motywatorow to sie przerazilam :)))) zapraszam na partyjke arkham horror dla rownowagi....

    OdpowiedzUsuń
  5. Chaotyczne Myśli Demnogonisa - na pewno będzie ciekawie. Już się nie mogę doczekać :)
    rozumiem, że w sobotę ustalimy, kiedy gramy w arkham? ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hehe
    Bardzo dziękuję wszystkim komentującym ale i tylko czytającym. I zapraszam do dalszego czytania o oczywiście przemyśliwania i ewentualnie komentowania :D

    OdpowiedzUsuń