piątek, 13 kwietnia 2012

Niejasności

No i w końcu się złamałem

W Empiku zamówiłem sobie płytkę Julii Marcell "June", oraz książkę Christopher'a Hitchens'a: "Bóg nie jest wielki".

Nieduży wydatek a myślę, że sprawi mi wiele radości zarówno umysłowej jak i światopoglądowej.

Na dokładkę zapodam tekst do piosenki promującej płytę Gaby Kulki (którą zapewne też bym nabył, gdyby tylko była dostępna). Swoją drogą teledysk jaki do niej nakręcili bardzo mi się podoba ;D Bardzo polecam poszukać sobie na necie i posłuchać.

1.
Moje niejasności zamiast się wyjaśnić, utrwaliły się.
Pytasz: "Czy to dobrze?" Spytaj kiedy indziej.
Jestem zbyt zajęta. Nie popełnić błędu staram się.

Ref:
Ryżu z ulicy nie wyzbierasz, gdy raz rozsypany.
Cholerne gołębie wyjadły wszystko.
Został tylko kurz i kamień.
Dlaczego wszystko
jest tak proste,
jest tak proste,
jest tak proste
Póki nie przytrafi się Tobie?

2.
Wasze wątpliwości pozostaną zawsze w tym temacie.
Brak przynależności. Gdy chcę jedną zyskać, drugą tracę.
Uśpię swoją czujność. Może tak przestanie mi przeszkadzać
Nadmiar możliwości. Gdy nie mogę kochać, nie mam jak zdradzać.

Ref:
Ryżu z ulicy...

3.
Moje niejasności i Twoje niejasności pokrywają się. Może będzie dobrze...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz