czwartek, 4 grudnia 2014

znęcanie się

Ostatnio przeczytałem sprawę faceta, który skatował kobietę. On został uniewinniony, ją posadzili chyba na 5 lat. Okazało się, że ona to była niania jego dziecka (bodajże 2 letniej córki). On nagrał jak się "zajmuje" jego dzieckiem i poniosły go chyba nerwy.

Przez przypadek chyba dotarłem do filmiku w którym niania katuje dzieciaka.

Radzę wam, jak tylko zobaczycie taki filmik, to go nie oglądajcie. Po co macie się denerwować. Wystarczy, że powiem wam, że jak ja go zobaczyłem to zdziwiłem się, że facet tej baby nie zabił.
Tak mi skoczyło ciśnienie, że chyba nie zasnę,
Brzydzę się przemocą, szczególnie wobec słabszych. Ale uderzyć dziecko ?

Przyznaję, że dawałem klapsy kobietom w tyłek, i nic więcej (chyba kopnąłem Asię w tyłek ale w ramach zabawy). I raz groziłem Ani, że jak mnie nie przestanie być to jej oddam. Normalnie kobiety bym nie uderzył.

 I dzieciom dałem klapsa 3 razy. (raz Pati i dwa razy Kindze). Za każdym razem bardzo to przeżyłem ale to było wychowawcze. Niestety jako Ojciec muszę mieć jakiś autorytet.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz