czwartek, 24 lutego 2011

24 luty, podkuj buty

Sroga zima w pełni. Zimno na dworze, zimno w pracy.
Czy wiecie, że minimalna temperatura na hali produkcyjnej to 18 stopni C.
Ostatnio tylko projektuję więc trochę marznę. Generalnie to przychodzę do pracy i zakładam na siebie dodatkową kufaję. I po 8 godzinach myślenia jestem przemarznięty i wykończony.
Całe szczęście, że mamy mikrofalę, to sobie śniadanie odgrzewam ;D

Ostatnio rozpocząłem mały społeczny eksperyment, ciekawe co z niego wyjdzie.
Dodam że wykorzystam do tego celu Facebooka.

Napisał bym coś ciekawego, takiego zmuszającego do refleksji, ale narazie nie mam czasu.
Łupię właśnie z żoną w Carcassonne.

1 komentarz: