Czy wiecie, że minimalna temperatura na hali produkcyjnej to 18 stopni C.
Ostatnio tylko projektuję więc trochę marznę. Generalnie to przychodzę do pracy i zakładam na siebie dodatkową kufaję. I po 8 godzinach myślenia jestem przemarznięty i wykończony.
Całe szczęście, że mamy mikrofalę, to sobie śniadanie odgrzewam ;D
Ostatnio rozpocząłem mały społeczny eksperyment, ciekawe co z niego wyjdzie.
Dodam że wykorzystam do tego celu Facebooka.
Napisał bym coś ciekawego, takiego zmuszającego do refleksji, ale narazie nie mam czasu.
Łupię właśnie z żoną w Carcassonne.
czy z eksperymentem ma coś wspólnego Ivana fuckalot? :P
OdpowiedzUsuń