sobota, 19 lipca 2014

Beksa

Ostatnio znalazłem bardzo ciekawy utwór Artura Rojka.
No po prostu jest genialny.
Na końcu wkleję linka do oficjalnego video.
Ale radzę wpierw sobie posłuchać zanim się obejrzy.

Sama muza i tekst ehh ....

Klip też jest mocny, ale naprawdę radzę obejrzeć potem.

https://www.youtube.com/watch?v=AYOis02tujI

PS

Podobno gdy umierasz lecisz sobie, lecisz ...

Nie rozmawiam z nikim, z nikim się nie dzielę.

Mógłbyś zapamiętać mnie innego, mnie innego ...

To w zasadzie taka piosenka (tylko ładnie, poetycko ubrana w język polski) jak śpiewał Jonsi w "Sinking Friendships"
Im singing sad tune
Is this song to You?

No one knows you, till is over.
You know no one true, till is over.

Dla innych chyba nie jest ważne jacy jesteśmy. Jacy jesteśmy w sobie, sami.
Chyba dla innych ważna jest tylko co robimy, jacy jesteśmy na zewnątrz.
I tak nas właśnie zapamiętają, to jacy byliśmy a nie to kim byliśmy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz