Ostatnio na skutek spoliczkowania Bonniego przez Nikke'go (czy dobrze to napisałem) zawrzała wielka dyskusja w internecie. I zrobiło mi się bardzo przykro i smutno.
Po pierwsze byłem i jestem Harcerzem, i mój drużynowy Adam wpoił we mnie, że "na słowie harcerza polegaj jak na Zawiszy". Jeśli dam komuś słowo to go dotrzymam choćbym nie wiem co. W swoim życiu obiecałem niewiele, ale coś tam obiecałem i kiedyś będę się musiał z tego rozliczyć.
Dla tego nie mam za złe Korwinowi, że tak zrobił. Zrobił to (chociaż to złe co zrobił) ale musiał. Napisałem to na necie i zostałem strasznie zaatakowany.
Dla tego mi przykro, że ludzie których w jakiś sposób znam nagle zaczęli mnie atakować jak jakiegoś fanatyka. Jakbym miał cyrograf podpisany, jakbym głosował na niego w wyborach tylko dla tego że jest jaki jest. Uważają mnie za idiotę. Wierzą w to co mówi Korwin i pukają się na mój widok w głowę.
Powiem wam o co mi chodzi. Czuję się patriotą i chcę dla Polski jak najlepiej. Mógłbym już dawno wyjechać z rodziną za granicą, zarabiać 4x tyle a może i 10x tyle. Ale na prawdę lubię być w Polsce, lubię mieszkać w Poznaniu, jeździć nad Bałtyk albo nad Narie.
Widzę ile złego a ile dobrego zrobili ci co byli wcześniej u władzy i ci co są teraz. Wierzyłem że PO to najrozsądniejsza opcja. Głosowałem na Nich nie przeciw PiS. Wierzyłem w obniżenie podatków i zmniejszenie aparatu państwowego. I zostałem oszukany.
Głosowałem na Kongres Nowej Prawicy, bo wierzę, że Korwin mnie nie oszuka. Wiem, że jak dojdzie do władzy to będzie ciężko (obniżenie podatków to spore wyzwanie w pierwszej fazie). Ale wiem, że będzie lepiej. Wiem jak działa ekonomia, i naprawdę chciałbym żyć d prawdziwie wolnym kraju. A nie w komunistycznej utopii. Jak byłem dzieckiem to myślałem, że komunizm to fajny ustrój, ale jak dojrzałem to doświadczyłem tego jacy są ludzie. Wiem, że pracowitych, odważnych, chcących i dobrych jest niewielu. I to zazwyczaj oni płacą za tych nierobów i leni.
I naprawdę kieruję się logiką głosując na KNP. I wierzę że Korwin zrobi wszystko, żeby spełnić swoje obietnice, bo pokazał, że dotrzymuje słowa. I poprę go nawet jeżeli do tego celu będzie musiał zesrać się z mównicy na oczach całego świata. Bo chcę dla Polski jak najlepiej.
Ale jeżeli wolicie mnie obrażać i głosować na złodziei i oszustów, macie do tego prawo. Żyjemy w demokratycznym kraju.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz